W Przewozie - dzisiejszej części Karczewa - przez lata zatrzymywał się tabor romski. Przyjeżdżali tu na zimę, wynajmowali izby u mieszkańców, byli częścią lokalnej społeczności. Wojna odebrała im wszystko - także prawo do przemieszczania się. Zostali zmuszeni do pozostania w miejscu, które miało stać się ich ostatnim.
2 stycznia 1943 roku niemieccy żołnierze otoczyli wieś. Wyciągali ludzi z domów, rozdzielali rodziny, zabijali bez litości. Zginęło 77 osób - dzieci, kobiety, mężczyźni. Wśród nich rodzina Paszkowskich: Roman i Celina oraz ich dzieci. Ocalał tylko Edward Paszkowski, który przez lata niósł świadectwo tej tragedii, by pamięć nie zginęła.
W uroczystości uczestniczyli m.in.: Piotr Kandyba i Joanna Wicha - Posłowie na Sejm RP, Tomasz Laskus Starosta Otwocki, Michał Rudzki Burmistrz Karczewa wraz z przedstawicielami samorządu, dr Mateusz Szpytma - z-ca Prezesa IPN, Rafał Majewski - Radny Rady Powiatu Otwockiego, przedstawiciele oświaty i społeczności romskiej. Obecny był również Zbigniew Grzanka - karczewski lekarz, który historię bestialskiego mordu na taborze romskim usłyszał od Edwarda Paszkowskiego, zobowiązując się, że zrobi wszystko aby ta historia i tragiczna śmierć ujrzała światło dzienne.






















